Przejdź do treści

w pogoni za mirażem

O życiu
chciałbym zatańczyć swój ostatni taniec wiedząc że wszystko nie poszło na marne mając tę pewność że przekroczę bramę świata gdzie miłość jest wiecznym pokarmem stanąć na progu z podniesionym czołem zrzucając szaty ziemskiego padołu wkroczyć otwarcie w świat nieskończoności i usiąść śmiało do Pańskiego stołu nie gnić jak gniją liście na rozstaju nie czuć robaków co zżerają duszę tylko leciutko płynnie w rytmie walca zasnąć nim w podróż ostatnią wyruszę chciałbym jak wiosna promienny natchnieniem i niczym źródło z kryształową wodą ale czy można zanurzyć się w bagnie i wyjść nietknięty współczesną chorobą
83 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 9 lat temu
drogi ibis 49 bagno faktycznie otacza nas dookoła ale wieżę że się nim nie skalamy, wszystko zależy od nas samych,serdecznie pozdrawiam
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie