Przejdź do treści

w potrzasku

te same usta mówiące językiem który miał być tylko nasz te same dłonie pieszczące sekretne miejsca te same wargi otwarte do krzyku pachnące sokami rozbudzonych żądz myśli czarne jak węgiel płoną ból dokłada do ognia obrazy imaginacja stwarza przestrzeń gorszą od piekła dusi goryczą nasączoną kłamstwem a niebo było tak blisko plugawe dłonie zbezcześciły świętość która bez wstydu rozpłynęła się w ich objęciach
61 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...a ja myślę, że to zmiana kierunku o 180°...pozdrawiam ;)
ibis49 11 lat temu
Oboje macie rację :) Pozdrawiam
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie