Przejdź do treści

w prezencie urodzinowym

Miłosne
żonie trzy wiosny minęły trzy przeszły jesienie były smutki i żale i miłości tchnienie głębokiej jak morze spokojnej w przypływie w namiętności gorącej i w kłótni wstydliwej jak sztormowe fale rwąca i wzburzona pełna namiętności i tak słodko słona wciągająca błękitem gorejących oczu niczym górska lawina na urwistym zboczu i piękna jak pola usłane makami z czarującym uśmiechem dźwięczącym perłami to dla niej i dla ciebie jestem tu i teraz to dla niej dla ciebie pragnę żyć i umierać
127 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 11 lat temu
Piękny wiersz Andrzeju romantyczny i czuć w nim tchnienie Poezji, tylko bodajże błąd stylistyczny może czynić ten fragment mniej zrozumiałym:jak sztormowe fale rwąca i wzburzona \\ bo jeśli: jak sztormowe fale to dalej powinno być: rwące i wzburzone\\ rozumiem że w taki sposób opisujesz swoją żonę więc powinno być: jak sztormowa fala rwąca i wzburzona. Pozdr:-)
Helen 11 lat temu
Bardzo ładny zwłaszcza druga strofa:) pozdrawiam serdecznie
eu-geniusz 11 lat temu
Żona już to czytała? Gratuluję weny i takiej żony :)
Beatrice 11 lat temu
No, no... piękny prezent :-) pozdrawiam
ibis49 11 lat temu
Dart, w wersach, o których piszesz jest mowa o miłości, o żonie mówi ostatni wers, kiedy miłość i żona stają się jednością:) Pozdrawiam
ibis49 11 lat temu
Dziękuję Wszystkim za komentarze i serdecznie pozdrawiam:)
karioka83 11 lat temu
Dziękuję! To piękny wiersz :) Dopiero teraz dotarłam tutaj, wiesz, dlaczego...Pozdrawiam serdecznie, Andrzeju :)
ibis49 11 lat temu
Buziaki, Marzeno:)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie