Przejdź do treści

Władca snów

nadchodzi powoli otula powieki zmęczeniem ciepłą dłonią spowalnia rytm serca zsyła zapomnienie prowadzi sobie tylko znaną krainą soczystą jak winne grono gęstą jak miód nasyconą obrazami życia i śmierci szczęścia i koszmaru obojętny na otaczającą rzeczywistość dotyka nieznanym niewyobrażalnym każe milczeć kiedy chcę krzyczeć śmiać się gdy chcę płakać daje wszystko nie pozwalając zabrać nic kim jesteś morfeuszu
65 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Bardzo dobry wiersz o Morfeuszu! Udało Ci się oddać oniryczny klimat w wierszu! Pozdrawiam :)
wiosenka 14 lat temu
Między snem a jawą żyjemy :]
ibis49 14 lat temu
Dziękuję Karioko, ten wiersz wyśniłem:)
karioka83 14 lat temu
To ciekawe masz sny... ;) Bardzo twórcze... :))
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie