Przejdź do treści

z cienia w cień

O życiu
twardzi wypaleni od środka powstający z popiołów nie są feniksami pokonani przez siebie polegli w niechwale niemocą spętani gęsta mgła z cienia na światło wyrzuciło życie z rynsztoka na łąki polany zielone oba światy obce oba nieprzyjazne próżnią nasycone
60 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Doskonały wiersz! Gratuluję! :) Dopiero po poprawkach w układzie wersów widać całą paradoksalność przesłania utworu... Trudne i bolesne sprawy w nim poruszasz... Jakże trudno się czasem odnaleźć w świecie... pomiędzy cieniem, a cieniem... Do jednego świata już nie należymy, do drugiego- jeszcze... Trafnie ująłeś ten skomplikowany stan... Pozdrawiam, Andrzeju :)
ibis49 14 lat temu
Dziękuję Karioko:):):)
ibis49 14 lat temu
W każdej wojnie są ofiary:(
ibis49 14 lat temu
Dziękuję Paradoks i pozdrawiam:)
5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie