Przejdź do treści

z myśla o tobie

Tęsknota
bzami mnie witasz żegnasz konwalią taką cię kocham o takiej śnię jesteś natchnieniem płodzącym wersy porywasz serce i burzysz krew kiedy odchodzisz chcę odejść z tobą i nic że lato ma także czar dla mnie ty jesteś życia osnową to ty nadajesz bytowi smak więc zabierz proszę w daleką podróż duszę rodzącą tęsknoty łzy weź pod zielone pachnące skrzydła i spełnij pełne nadziei sny tam dokąd idziesz rodzą się zorze i słońce czasem przychodzi spać a ty wsłuchana w szumiące morze wszystkie marzenia możesz mi dać zabierz nad łąki lasy zielone rozwiej nad polem szumiących zbóż za horyzontem pod nieboskłonem do snu ukołysz zapachem róż śpiewaj jak słońcem zbudzone ptaki ciepłym oddechem wypełnij sny i niech zostanę listkiem na wietrze co pod dotykiem ust twoich drży
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie