Przejdź do treści

Z perspektywy trzeciego oka

Egzystencjalne
Okładka: Z perspektywy trzeciego oka
Spotkali się po latach On i Ona, brat i siostra. Bóg się uśmiechnął darując gwiazdkę z nieba. Dzień był słoneczny, bo nawet słońce kocha takie niespodzianki. Czas zatoczył koło i znowu byli w ogrodzie. Zrywając wiśnie i soczyste gruszki, spoglądali w przyszłość jasnym wzrokiem z uśmiechem pełnym wiary. Ich drogi się rozeszły, lecz gdy serca biją jednym rytmem, to odnajdą się nawet na końcu świata. W długim rodzinnym łańcuchu, zostało już niewiele ogniw, lecz kiedy się splotą bije jedno wielkie serce. Wokół którego krążą małe złociste iskierki. Usiedli w kawiarnianym ogródku, w przeszłości i przyszłości. Chwila się do nich uśmiechała, puszczając oczko do ich bliskich. Andrzej Iwanowicz, Wrocław 21.06.2023r
132 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 2 miesiące temu
Ładnie i... sympatycznie.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie