Przejdź do treści

zmierzch jesieni

O życiu
drzewa nie pieszczą zmysłów wesołym szelestem obdarte z barwnej szaty drżące i zamyślone szukają ciepła w blasku latarni oszronione gałęzie prowadzą srebrny dialog z gwiazdami okryte śnieżna pierzyną usną obojętne na tęsknotę za życiodajną zielenią powiało smutkiem będzie mi ich brakowało rozumiem prawa natury tylko serce się buntuje ale jesteś ty świeża jak wiosna i gorąca jak upalne lato
58 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
ale jesteś ty
świeża jak wiosna
i gorąca jak upalne lato ' i to najważniejsze w:)
karioka83 13 lat temu
,,ale jesteś ty/
świeża jak wiosna/
i gorąca jak upalne lato- świetne zestawienie! A o kim/ czym mówisz? O porannej kawie? ;))
ibis49 13 lat temu
Kawa,łóżko, gorąca kobieta, ech w takie poranki, ani słotna jesień, ani mroźna zima nie są straszne:) Buziaki Marzeno:):)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie