Przejdź do treści

Autoportret

Humoreska
gdzie się pchasz do lustra z nieogoloną mordą wyskoczy z drewnianej ramy postać z drugiej strony lepiej zmykaj pod sklep udawaj strachy na lachy łykaj i ciesz wino za winny twoje długi przerosły Pałac Kultury patrzysz nań ze spokojną ośliniałą miną zeszyt zjadły szczury z nocnej zmiany na ławce jest dobrze gdy słońce sweter wpuść w spodnie by nerek nie zawiało
59 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
bida,bida i jeszcze raz bida,na żyletki nie stać bo ich już nie ma a jednorazówka nie pomoże trzeba iść do fryzjera by zrobić się panem i wziąć za porządną pracę a nie bankrutem być,jak w życiu brać pożyczki
jak słowa które się pamięta,logika jest w człowieku zawsze iż bogactwo bankrutuje a ten co szczęście miał to zawsze je będzie mieć bez kredytu w:):))::)
Helen 12 lat temu
he he...kolego kobznij zeta:)))) wiersz naprawdę zabawny, podoba mi się strofa o Pałacu Kultury i nerki:)))))pozdro:*
8 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie