Przejdź do treści

Baby Lon

O sobie
patrząc trzeźwo na świat pomimo własnych wad nie bierz nie pij żyj z całych sił narkotykiem życie wodą w strumyku weź się w garść dotknij palcem ziemi narysuj znak bądź jak ptak wolniej popłynie dzień każdy ostatnim ostatni pierwszym usiądźmy przy stole pachnie lasem dębowym w twoich oczach zaiskrzyło żarem wprost z ogniska rozmowa krótko trwała bo nas rozebrała nalewka z czeremchy trzeźwo myśleć patrzę na ciebie widzę na tej podstawie świat bez nienawiści bez wad pocałunkami obsypuje cię powiedziałaś że wszystko kwitnie
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 2 lata temu
świetny motywujący do życia w wolności wiersz z nutką optymizmu w tle...pozdrawiam*
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie