Przejdź do treści
bez wypłaty idę chodnikiem omijają mnie ludzie śmieją się kwiaty ptak przedrzeźnia bełkotliwa mowę zamknięty w sobie znikam za rogiem grosza nie umiem utrzymać koledzy kochają hojność zakłopotany co powiem małżonce dzieci głodne wyciągają małe dłonie łajdak ze mnie nikt nie wysłucha pragnienia są gorące niezaspokojony odchodzę w cień
57 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
bez pachnie,dzisiaj wyjałowieniem,przepita wypłata w:):)
Helen 12 lat temu
nom...łajdak i szelma;))))))))) Jaro popatrz co się dzieje w tym dzisiejszym świecie...ehhh. pozdrawiam;))))
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie