Przejdź do treści

blisko a jednak daleko

Tęsknota
nasza bliskość zanika z każdą chwilą znika za horyzontem wspomnień spada ze słońcem gdzieś na zachodzie blady mrok w sercu mym gości po prostu bez zazdrości przenikam przez ściany duszy w pokoju nie ma cię zapach zapisany na pościeli tylko dym kadzidła przenosi mnie na druga stronę bytu serce czuje inaczej osuwam się na brzegu kanapy całkiem bezsilny dłońmi przysłaniam oczy by spojrzeć pamięcią gdzieś głębiej inaczej twoja postać za mną kroczy zagubieni w harmonii iskrą bożą naznaczony każdym dniem walczę o twój dotyk na ramieniu głaszczę piersi nabrzmiałe od bicia serc doskonałych
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie