Przejdź do treści

warto czekać

Wspomnienia
czekam z niecierpliwieniem na telefon przy stole sam tępe spojrzenie samotności prosto w oczy w amoku dłoń ściska niedopitą butelkę czystej mówiłaś ja albo ona mam przynajmniej wybór tobie nie dogodzi ona sama się napełnia mam fajnych kupli doradcy jakich mało w końcu prze trzeźwiałem strawiłem myśli dość jasno teraz gdy stałaś się ważna dla mnie wychowujemy dzieci biegniemy pustym parkiem tylko liście szelestem karmią głodne oczy piękny park tysiącem barw mieni się staw jak pryzmat w kilogramach szkła obudziłem się to sen kolejny dzień toczę go sam toczę go sam na sam
57 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
smutne w:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie