Przejdź do treści

dobrze to wiesz

Miłosne
w ramionach przytulić cię tak chcę ukryć przed światem pędziłem po torach z Krakowa biegłem pieszo poligonem jeszcze w butach żółty piach z kwiatem róży w dłoni by nie patrzył nikt by nikt nie zazdrościł tak chcę bicie serc słychać w kościołach tak chcę by biło nam miłość łączy rozkwita kwiat zielenią oplatam skronie niebieskie oceany w oczach tak chcę powoli zatrzymany czas umyka jak dym pomiędzy drzewami tak chcę nie mam sił by walczyć niepewny kochanków los wciąż sam na sam myśli złe targają spokój nie wyspana noc tak nie chcę skrytkę odnajdę ukryję nas przed światem złym by skryć nasze myśli i szum uczucia by nikt nie dosłyszał co na myśli mam słuchać chcę twoich słów niech płyną znów od nowa Bóg błogosławi by postawić pierwszy krok wybaczam tobie wybacz mi powiedz jak bardzo kocham cię bo nie znam miary którą miłość odmierzyć się da
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie