Przejdź do treści

drzwi do lasu

O sobie
szary za oknem jak ty dzień wymagający podaje tobie rozkaz wstajesz bardzo szybko z brakiem czasu na wszystko zabierasz klucze do miasta w eterze puste słowa puste miasto mój flow moje skarby życie wyciska ze mnie wszystko umieram wieczorami pozwól przed śmiercią zapalić ten dzień jest upodlony jak krótki sen nie śnisz od lat nie potrafiąc zapłakać twardy jak bezduszna skała mimo że kamienie mówią w eterze puste słowa puste miasto mój flow moje skarby życie wyciska ze mnie wszystko umieram wieczorami pozwól przed śmiercią zapalić zakłopotany samotny na płocie sumienie wyblakłe klisze na nich słowa mama tata nie mam nikogo kogo kochałem umarłem w dniu szarym jak beton w eterze puste słowa puste miasto mój flow moje skarby życie wyciska ze mnie wszystko umieram wieczorami pozwól przed śmiercią zapalić unoszę się czasem ponad miasto mam daleko do Boga choć wyczuwam Jego moc zabierze mnie gdzieś daleko by zapomnieć w eterze puste słowa puste miasto mój flow moje skarby życie wyciska ze mnie wszystko umieram wieczorami pozwól przed śmiercią zapalić
65 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

hazal 7 lat temu
Dobre na piosenke,takie raperskie. Pozdrawiam.
jaropasztii 7 lat temu
to jest piosenka jeszcze kilka poprawek i lecimy z koksem.pozdro....
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie