Przejdź do treści

dwie wejściówki

O sobie
nad gardłem przepaści sterczę niczym wbity osikowy kij nie dbam o strach skrzydła mam od samolotu z dawnych wojennych lat gniew pośród nas zazdrość zabija za parę złotych gotowi zasztyletować z litości jedynie pobić przy drogach grzech namiętnie rozkłada nogi wystarczy skusić się odjedziesz TIRem zadowolony z przybitym sumieniem do podłogi nikt ręki nie poda jedynie grzeszny anioł nad gardłem przepaści sterczę niczym wbity osikowy kij nie dbam o strach skrzydła mam od samolotu z dawnych wojennych lat wolny ptak chwyta pod skrzydła powietrze na wietrze latawiec unosi dobre wieści pod rękę z Panem Bogiem wolnym marszem do Nieba dwie wejściówki mam chodź ze mną gdy potrzebujesz Raju
58 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Fragment o tirówkach jest szczególnie urokliwy. Ikar się przejechał na patosie;)
jaropasztii 9 lat temu
upadł nisko...
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie