Przejdź do treści

eskort ford

Od siebie
słowa ranią nie wierz im mówią że rysują szkło w zwierciadle krzywa twarz bruzdy bagaż wspomnień jetem wart tyle co eskort ford upływa dzień słowa płyną rzeką wciąż dość narzekań prania brudów swąd ze zgniłego rodzi się bruzdy bagaż wspomnień jetem wart tyle co eskort ford w osłupienia wprowadziła mnie wigilia czas magicznej nie niezapominajki bruzdy bagaż wspomnień jetem wart tyle co eskort ford
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie