Przejdź do treści

gdzieś koło Marsylii

Melancholia
piękny kraj jak w cudnym ogrodzie trzyma mnie rodzina i przyjaźń praca się nie opłaca wybierasz zachód autsajderzy Bieszczady wyjeżdżam żono nie wzdychaj przywiozę plik eurasów pójdziemy najpierw na piwo rozładować emocje potem wyjazd za miasto dzieciom powiemy że zatrzymała nas zabawa takie życia się nie spodziewałem państwo niegdyś kolesi teraz gwiazdka nadziei tli się co raz mocniej polej żono po kielichu jutro na lepiej wyciągam wnioski wracam do wioski orać hektary i żyć od świtu do nocy z dziećmi i żoną jak winorośl zadowolony usypiam gdzieś koło Marsylii
83 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

B
Betix 8 lat temu
Polej zono, jutro splodzimy syna

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie