Przejdź do treści

gdzieś na mieście

Wspomnienia
myśli jak żagle wypełnione powietrzem słowa i dreszcze kotwica zarzucona na mieście piję piwo wreszcie neony choć wysoko biją po oczach serca smutek zamknięty w kieliszku wódki jeszcze jedna lufka dość mam do chaty wracam jak gość miłe powitanie na głowie roztrzaskany dzbanek idę się kłaść przemyję jeszcze twarz z ranka trzeba do pracy wstać
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie