Przejdź do treści

ja to nie ja

O życiu
nie pochodzę z miasta krawężniki odbite na czole znalazłem się tutaj całkiem przypadkiem dostałem bilet do wojska tak zamieszkałem wśród betonowego miasta urządziłem mały poligon po knajpach gubiłem pieniądze tak tankuję już całe życie jak przerwać złą pępowinę rodzina odwróciła wzrok kolesie w pole wyprowadziły moje serce poniewieram się jak imitacja człowieka
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
w mieście nie ma czym oddychać jedynie pieniądze tracić jeszcze jak się je ma w:)
18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie