Przejdź do treści

miłość umarła

Tęsknota
kiedy kwitła zielono jak proste sny czułem ją w powietrzu z zapachem bzów promienie słońca rozjaśniały miejsca w sercu nabity miłością jak rewolwer eksplodowałem barwami czerwonych róż płatki płakały przesłaniały niebo teraz gdy umarła szaro wokół kilka miłych słów wypełnia pustkę kilka kropel łez zamkniętych w krysztale lodu przeklinam dzień w którym coś pękło zwaliło się w kłębowisko myśli wróć zakwitnij w gdzieś w środku bez ciebie nie ma szansy na radość wszystko zimne nawet ty odezwij się napisz krótki list czekam z nadzieją czekam na czas lepszy w otchłani duszy pamiętam w paszczy piekieł przeklęty zakręt za zakrętem zbuduję świat dziwny i inny
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie