Przejdź do treści

jesienny blues

Przemijanie
zagląda do okien późny wieczór jak pies przenika poprzez ciało zimna noc szron maluje szkło w dłoni ściskam rudą whisky przesiąknięty tytoniem puszczam kółeczka dym rozpływa się w eterze igła wolno sunie po starej płycie ostatnie liście wazonie w kominku rozegrana walka o ogień ciepło otula stopy daleko chodziły wyczuwalna odległość zapach pokoju w świetle indyjskiego salonu pośród palm świeca dogasa nie piszą wierszy poeci odeszli stąd pozostał papier pióro puste szkło
71 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
'szron maluje szkło'
jak okna nie szczelne
gdzie szczelne z palastyku parują
to jeden dziwoląg na to powie
wymień okna na morskie kryształy
w ramie impregrowane
a nie gówno które ci Niemcy wciskają w:):)
24 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie