Przejdź do treści

samotnia

Od siebie
świt rozprasza mrok noc wciąga takie bagno zapadnia za dnia otulony w samotności zamykam powieki by zasnąć nie mogę śnić za słaby na dziś dotykam zimnej ściany pot ciężki jak łzy blady lęk na twarzy wyryte blizny sprzed laty zatapiam statki jeden po drugim na szachownicy samotny król zapadam się po pierwszym nie starcza do ostatniego śnię najem się snami
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 5 lat temu
[...]
zamykam powieki [...]

otwieram oczy i spuszczam powieki )
24 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie