Przejdź do treści

kocham wiecznie

• O sobie
na palach policzyłem ile to lat uciekło nam pomiędzy dniami i mrokiem nieprzespane noce świeży świt budził życie otuleni szalem miłości w rydwanie namiętności pędziliśmy wiatr pocałunki rzucane policzki blade niewyspane oczy serce pełne radości pewność nie opuszczała mnie że tylko ty myliłem się pamiętam ten dzień ukrywałaś prawdę wszystko w zamian tobie podarowałem opuszczona głowa nad stołem zburzony świat kwiaty list parę słów zbity jak pies musiałem iść dalej za horyzont uczuć gdzie dzień przywitałem nowy sen zmęczony z bólem głowy zdradzony pamiętam przeprosiny szkoda życia nić rozwija się dalej nie zatrzymałem się nie zamknąłem serca pokochałem tak jak się kocha wiecznie z każdym dniem płyniemy życia rzeką łagodne brzegi traw zielenią malują losu kamienie
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 10 lat temu
dąłem literówka. Osobisty
Pozdr
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie