Przejdź do treści
malowany jasny dzień wydarty taki z zeszytu z matmy ściągam czerń nocy włóczymy się jak koty muzyka dotyka myśli zwracają się po alkoholu tak niewiele a kocham na nowo szary mur czarny asfalt maluję by się wykrzyczeć protest bo jesteś nie moją żoną szkoda że ciebie nie ma przysłoniłbym kontur nieba tej co pokocha serce upiecze ciasto na początek z zakalcem by nie było za łatwo
106 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 8 lat temu
ciekawy ;)
jaropasztii 8 lat temu
dzięki Zyga,fajnie że mnie mnie czytasz i znajdujesz coś dla siebie .pozdro...
B
Ten mi się podoba.:)
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie