Przejdź do treści

o sobie samym

O sobie
upływa czas tu na kawałku ziemi nas co raz mniej i mniej świat polega na twardych wartościach przynajmniej mój stąpam lekko po puchowym dniu cisza wieczorem gdy moknę deszcz płacze szlocha spokojnie nas nie ma pod kopułą wspomnienia przestrzeń nie zawsze pusta liście prawie zielone uspokają pejzaż łąk lasy poważne oddają szelest i trzask gałązek wolny przynajmniej takie mam mnie manie zadowolony nieskażony niczym rzeka uciekam w góry azylem schronienie letnią wieczorową porą sianem pachnie zawsze zdrowo zapracowany wracam do domu odpocznę przy ukochanej i dzieciach ściągam buty taki rozzuty zasypiam dobry rok by wiele pozmieniać nie mam postanowień są zmartwienia radę dam gdy ruszam w góry z Rafałem on wie znając mój swiat polewam mu herbaty by prąd płyną w nas a las dał się pokonać choćby raz jakbym był na ziemi na więcej nie ma szans mówię sobie
145 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
czy zasady ortografii przestały już obowiązywać a jeżeli tak to od kiedy
. . : . .
B
Zmień ,,płyną na płynął i będzie OK.
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie