Przejdź do treści

kropla krwi jak łza

Smutne
jedna kropla ta spływa policzkiem zmarszczonym od czasu niewybrane słowa gdy myśli błądzą pośród dnia w którym godziny ważą wieczność zamkniętą pomiędzy niebem a ziemią mgły osunęły się z gór na łąki zielenią otulone jak dwa na dachu gołębie które bez siebie wzbijając miłość w puch jak powietrze cisza wiatr cienka chwila trwa w eterze dnia spokój pozorny jak zapałka w rękach dziecka przy stodole pełnym słomy świeżo skoszonej sierpem zabitej młotem w kolorze maków spod Monte
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie