Przejdź do treści

mam dość

omija mnie świat omija kilka spraw niewytłumaczone rzeczy pustka słów samotna otchłań otacza ból głowy jeden zastrzyk jeden strzał nie ma nas światło zgasło nie wytrzymam nie potrafię wyhamować nie pomoże dobry Boże na ławce w parku twarz w lustrze postać nie poznaje ludzi nie wiem czy to ja jadowity świat na sam dół zepchną czas nie mam szans zmarnowałem kilka nie odpowiedziałem na list kochanie spotkasz mnie gdzieś daleko stąd ulica dom dworzec wielki schron kilka dusz zbłądziłem wśród nich nie ma miejsca dla mnie jedynie gdzieś daleko stąd jest taki dom wymyśliłem ciebie na szczycie podajesz mi szklankę wody antidotum na ból na głód wyrwij mnie w podróż donikąd oby jak najdalej sami damy radę wypłynąć na powierzchnię na suchy ląd mam dość iskra miłości tli się tli w sercu grzechem
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie