Przejdź do treści

Mój krwawy Rubikon

Smutne
w świecie zakręconym jakby w słoiku wolne myśli barwne słowa nasze pocałunki się krzyżowały płynął czas powoli zapach włosów z zapachem nocy i ciała upływał czas zaklęty w kłamstwach całym światem całym sercem kochałem alkohol rozwiązuje języki prawda boli ludzie są niepoprawni zadałem proste pytania w odpowiedzi zostałem sam zagubiony w poszukiwaniu drogi szukam ciebie szukam życia zabiłaś w imieniu bo chciałaś umarł dzień tęsknię w rozpaczy zajęty dniem powszednim jakże szarym nasze drogi się rozpadły rozsypany domek z boku karty budowałem niszczyłaś wszystko by myśleć o sobie być nieskalnego blisko nie uświęciłaś życia które woła płacze dlaczego tak cię kochałem by znienawidzić ciągle w myślach zapadam się głęboko żegnaj spalona na popiół
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

22 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie