Przejdź do treści

speszony

Od siebie
zwyczajnie patrzeć lubię na ciebie nie umiem się odezwać błądzę pomiędzy myślami zadumany w zakonnym spokoju poważny śmiertelnie zbieram się z obawą że ktoś skradnie mi odrobinę szczęścia a ja dalej będę patrzył z daleka na twój styl
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

34 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie