Przejdź do treści

mój rap jest jak drzwi

piszę rap aha nasz skład na ulicy nudno betonowo szaro rozpadam się na całe miasto w domu mama czeka ciepłe ciasto a ja wolę zimny browar aha lubię długo spać nie potrafię wstać pomóż mi gdy upadam na dno jestem otwarty na świat nigdy nie zamykam drzwi do mnie przyjdź kocham cię jak nikt wyciągam do ciebie dłonie czegoś mi brak choć pełny skład stawiam na głowie świat zatrzaskuje drzwi zapominam co ode mnie chce świat zapalam papierosa nie biorę do nocha nie palę mostów odbudowuję je lubię długo spać nie potrafię wstać pomóż mi gdy upadam na dno jestem otwarty na świat nigdy nie zamykam drzwi do mnie przyjdź kocham cię jak nikt na nowo poznajemy się po chwilach gdy mój świat krwawił płynąłem kanałem na spodzie jak niespodzianek koszmar wychodzę na prostą prostuję asfaltuję drogę zakręcony pozytywnie wciągam cię nosem zapinam wszystko na ostanie witam cie bez pożegnania zostań bo ja zostaję zatrzaśnij drzwi klucze nie potrzebne dziś lubię długo spać nie potrafię wstać pomóż mi gdy upadam na dno jestem otwarty na świat nigdy nie zamykam drzwi do mnie przyjdź kocham cię jak nikt
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 7 lat temu
uzasadnij Eroldzie...
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie