Przejdź do treści

śledź w kalejdoskopie

Od siebie
rybka lubi pływać , śledzik seta , taki melanż umiarkowanie z chłopakami już pedałujemy w kierunku donikąd takie były lata dziewięćdziesiąte , kaliber cztery cztery papierosy smakowały jak schabowe popularne i zefiry jarałem po dwadzieścia panie , takie tanie , stać mnie na nie istnieję obok egzystuje Leon osiemnaście lat zamiary dziewczyny długie baty czesał je wiatr mył deszcz dookoła świat nie do Poznania bliżej Lublin Warszawa jadą po nas , na nas czas zwijamy się ocierając pyski dyskoteka gra ,suka , kogut niebieski małe dwa tępe pieski ,pały biel na piszczelach w głowie karuzela kalejdoskop paw tysiącem barw , śledź popatrz mózg oko patrzy w rozbiegane strony tęcza nie zliczę gwiazd
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Bardzo dobrze się czyta, nawet jeśli o tak zabawnej' tematyce ;)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie