Przejdź do treści

Moja Afryka

Od siebie
Bądź moją Afryką piękną dziką Na sawannie lwicą co poluje składnie Broń swojej kobiecości niewinną zabawą Choć kobiety są na językach eunuchów Nic nie wartych nauczycieli moralności Bądź domem pierwotnym wrócę Zapukam do bramy gdzie piach Sahary Przelewamy przez czas w klepsydrze Słońce za dnia pali wieczorem chłodzi Ciała obolałe wycieńczone kochaniem Bądź domem pierwotnym Bądź piękną Afryką nieodkrytą dziką Jak myśli młodzieńca Pozbyć się wieńca
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie