Przejdź do treści

myśli spękane

wszystkie zdarzenia puszczam w krwiobieg gdy wolność przestanie cieszyć wojnę wypowie słowo skaleczone myśli spękane krew spod powiek na ulicach życie uchodzi na własne oczy skulony w kącie napełniam słoje wiarą nadzieja nie chce nie nadchodzi wolne ptaki spętane nogi spoczywam w celi własnej wyobraźni chód ze wschodu daje znać coraz bardziej gasnę z każdym powolnym oddechem boję się cierpień ludzi zło od nich płynie kilka słów o sobie nie wiem co robić
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie