Przejdź do treści

na obozie

• O życiu
zafundowali podroż w jedną z czterech stron w ciemnej dali już tylko dal woda jak na lekarstwa smak pociągu stukot szeroko tory twoich oczu błękitu blask horyzont z kurtyny chmur słońce błyszczy w głowie milczy ból budynki szałasy strzały w kołczanie idzie dziad kawałek chleba gryzie dużo zjadł' zjadł bym i ja na ręku z numerem Żyd Polak Rus Słowak wszyscy w jednym gnieździe niewolne ptaki ponad dachem Nieba czai się zło kilka dni transportem lasy pola powietrza brak smród tak krzykliwy czuć go z pachwin dzień mija jak sekunda w oku kochanka lepki cały ciało boli z tej niewoli co gorszego od spojrzeń kata ściana szara w głowie otwór jeden strzał zastrzykiem nie boli człowiek dla człowieka bratem a czasem zwykły zwierz
147 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie