Przejdź do treści

na skrzydłach jak anioł

O sobie
liczę twoje łzy czekasz na ławce mówiłem że mijał czas nie było mnie oczami widza oglądasz świat ciągle ci brak wzajemności teraz gdy w dłoni broń nie spotkamy się jestem na wojnie ocal miłość niech płonie alejki w parku pamiętają ostatni pocałunek na skrzydłach jak anioł przesyłam wiatr białe gołębie wydziobują szczęście ile jeszcze deszczu cierpliwa dusza w minutach cierpienia
138 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie