Przejdź do treści

nad morzem

O sobie
byłem nad chłodnym Bałtykiem przedrzeźniałem się z krzykiem mew fale biły o piaszczysty brzeg kąpiel z duszą na ramieniu uważałem by prąd nie wciągnął w głębiny piasek oblepiał stopy słońce głaskało promieniami ciało blade ciało z bloków miast szarych czułem że żyję wysyłam pozdrowienia niczego nie zmieniam czy moje szczęście waszym szczęściem wątpię w to mam swój słońca zachód
107 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 1 rok temu
Każdy ma swój wschód i zachód słońca.
Morze poszerza horyzont i karmi jodem.

Pozdrawiam serdecznie
Miłego powrotu...
K
kaja-maja 1 rok temu
a trzeba było mewy paluszkiem słonym poczęstować
zobaczył byś taniec radości a nie piskliwy ich krzyk w:)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie