Przejdź do treści

nasz ponury świat

świat stał się ponury i nudny niestety technologia zabija psyche laptopy i smartfony w uszach dziurki słuchawki światłowód i komórki gdy jeszcze podstawówce wybiegałem przed blok na podwórko kochałem grać w piłkę lecz wszyscy kumple na fejsbuku za blokiem była ławka na niej siadałem odpoczywałem zbierałem myśli by je przelać na papier obok na trzepaku wisiałem głową w dół spadałem życia spróbować chciałem lecz nie z umiarem czerpałem garściami zamiast łyżeczką od herbaty ojca nie słuchałem był komandosem wiedział wiele dawał baty dawał dobre rady na własnym przykładzie miał kilka wad jedną było piwsko kładłem lagę na wszystko za młody młode koty tłuste oczy wytarte spodnie zdarte kolana pryszczaty dojrzewałem jak inni wszyscy rówieśnicy pierwsze fajki zioło konflikty zabójcze pomysły płynąłem z prądem zjadałem wstyd patrzyły na mnie dziewczyny kochałem je jak my wszyscy głodni życia umieraliśmy by rano powstać feniksy z prochu ziemi my solą w oku
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 7 lat temu
widać postęp nie służy najlepiej człowiekowi,a może to nam brakuje do niego zdrowego dystansu-wiersz niezwykle refleksyjny i warty przemyśleń/pozdrawiam
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie