Przejdź do treści

nie ma dokąd

Od siebie
uciekaj życie to dramat serca złamane zgniłe marzenia porwały mnie prądy na dziki ląd z chmur łzy kałuże grzeszne myśli i czyny wyrwany ze snu na krzyżu chwilę powiszę dajcie nóż odetnę się od pępowiny nikt nas nie chce tutaj patrzą by wyjechać zachód ma dość spolszczałego gaworzenia chaos ogarnia umysły niezapisane czyste jak brystol pisze wierszem tylko tak mi się wydaje wybacz czytelniku to nie ma przyszłości to tylko elektryczne serca dno sumienia w gruz marzenia zagrzebałem nie szukaj odpowiedzi nie nękaj nie pytaj
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie