Przejdź do treści

o starcu

Melancholia
droga która się nie kończy jak opowieść starca na progu przysiadł snuł baśń palił fajkę dym w obłoku niósł słowa w eter uszy moje chwytały każdy dźwięk zasłuchany pamiętam każdy jego ruch każdą zmarszczkę odsłonił je czas drżąca ręka drżący głos nie ze strachu życie zginało go wciągał go ląd skąd przybywamy i gdzie odchodzimy by dalej snuć mniej błądząc
61 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
starzec wiekowy
ręce drżą
głos nie ze strychu
wyciąga
a ląd mówiący
malarz czy poeta
nawet solista
czy futbolista
bez pracy
ma marny grosz w:)
zyga66 6 lat temu
dobry, pozdro :)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie