Przejdź do treści

okręt idzie w morze

Od siebie
modrzewiowy sztywny maszt ponad chmurami pełna gwiazd bandera na ramionach rozłożonych jak z dłońmi na krzyżu opada żagiel z łomotem trzask pomieszany z szumem fal odbija statek z żalem bez słów na bezkres ponad dnem odporny na moc morza okręt idzie w morze matko pamiętaj mnie żono kochaj wypatruj nie wylewaj łez bo za dużo jest miłości utulić na dłoniach żagiel napięty nadęty bosmam wydziera ostatnie słowa z gardła wśród nocy falują sny w białe bałwany
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie