Przejdź do treści

oszalałem wybacz mi

• O sobie
oszalałem wybacz mi twój punkt to nie tylko G gdy zgłębiam myśli głęboka noc śnisz obok ktoś tuli cię wybranek życia lub owoc miłości nie wiem jak to jest gdy tyle lat bez ciebie zasypiam czasem bardziej niż częściej zimno przytula do szarej ściany miejskie kolory ulubiony to kolor kostki brukowej wyklejone wymazane obrazy braterstwo i nienawiść miesza się ciebie nie ma no chodź ze mną do parku moja baby śnij zgłupiałem od tych niewyjaśnionych słów gdy nasze dłonie zejdą się odlecę jak najgłębiej spotkajmy się w piątek jak wtedy w latach dziewięćdziesiątych po latach po chwilach pełnych niepewnych myśli zatrzymany niepogodzony oswajam się w nowym miejscu
54 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
słucham i słucham
twoja oszalałość
dobrze wie gdzie mam punkt G
na uszach w:):)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie