Przejdź do treści

ponad szczytem marzeń

• Od siebie
gdy ktoś burzy uczucie między nami upadają mury na kolana przed graficiarzem farba na dłoniach a my ciągle razem całe płaty skóry oddzielone kolorami lata jak ptak wolny spadam pocałunkiem na twój policzek nic i nikt nie zburzy szczęścia między mną a twoim niewinnym spojrzeniem czasem brakuje gdy dzieli uczucie odległość przepadamy za sobą jak kamieniem w przepaść w sercach echo poprzedniej długiej nocy odchodzimy w przestrzeń emocji mam dość tych ludzi tych typów co palec wtykają by bolało moje serce pełne ciebie w dzbanie kwiatem jestem dla twoich uśmiechów nie winny do ciebie biegnę słowa w ustach nie utrzymam kocham cię ponad szczytem marzeń
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie