Przejdź do treści

rachunek

byłem egoistą by stać się artystą jak prostytutka sprzedaję to co najlepsze piłem wino z Leonem koleżką czas mi mijał na leberstwie podsumowałem za i przeciw dwa bieguny połączone czarną kreską o przeciwnych zwrotach w akcji reaguję płynie na zasadzki teraz skruszony stoję w sklepie nad rzeczką popijam tymbarka w cienkiej szklance wyluzowany dbam o dobre relacje koniec akcji zamykam rozdział spadam na wyższy poziom
62 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
właśnie to 'leberstwo' nie jeden kit zje i powie że pasztetowa a nie jeden flaki w borowiku mówiąc jaka wyśmienita wątrobowa w:))):)
K
kaja-maja 12 lat temu
a nie jedna nawet oj sprzataczka wyciućka z kondona i powie jaka pyszna pasztetowa zwłaszcza gdy flak znajdzie w hotelu w:))))))))))))
Onanista 12 lat temu
E, tam, jesteś po prostu chwilowo niepijącym alkoholikiem i tyle, i nie dorabiaj sobie teorii.
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie