Przejdź do treści

rowerzystom

Humoreska
kiedy jadę rowerem po kościele kieruję się w stronę cmentarza zapalam znicz i spadam później do sklepu u Stasia piję kilka piwek nie prowadzę roweru nie wypada by nogawka wciągnięta przez łańcuch doprowadziła do upadku tak tak uważam tylu zginęło na polskich drogach pijanych cyklistów kieruje również te słowa do motocyklistów kolegi
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karoll 13 lat temu
kiedy jadę rowerem po kościele
kieruję się w stronę cmentarza- no i już się posypało. Widzę,że ruszyliśmy na poszukiwanie stylu lekkiego, nonszalanckiego, bezpretensjonalnego. Chwali się, ale droga jeszcze dłuuuuga.
26 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie