Przejdź do treści

rzeczywistość

oderwany od rzeczywistości idzie wolno ciemną stroną ulicy syn w głowie myśli niespokojne pragnienia niezaspokojone na murze rysunek przykuwa do muru tępy wzrok dorysuje strzałę i wielkie D będzie okey w kapturze chowa głowę by ciepło w czaszkę biło z głupotą nie wygra nikt przy zdrowych zmysłach każdy unika takich miejsc na murze rysunek przykuwa do muru tępy wzrok dorysuje strzałę i wielkie D będzie okey idzie wolno ciemną stroną ulicy syn w bramie kilku opryszków pali joyty w ręku wino trzyma jeden z nich ma nadzieje że przeżyje kolejny dzień oderwany od spraw przyziemnych na murze rysunek przykuwa do muru tępy wzrok dorysuje strzałę i wielkie D będzie okey świat dziwny tętni nocą jak puls krew w żyłach podnieca mnie słowa wypowiada tylko gdy gniew bez miłości sny umierają nad ranem
72 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
taka rzeczywistośc w;)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie