Przejdź do treści

wykorzystane noce

O sobie
gdyby nie palce u dłoni nie zliczyłbym nocy we dwoje dodaję mnożę przerażony skąd siły czerpią wodę wypatruję poranka nie mogę krążą jak sępy wygłodniałe w obie strony zmiennym wektorem nienasycone noce nieprzespane wykorzystane okazje nie mszczą świtaniem rozświetlone rozśpiewane uciekasz ode mnie zadowolona zachodem słońca jak gołębie do klatek powracasz zakręcona zielona kochana od nowa miętoszę słowa makaron na uszy muza w betonach zadowolona
67 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
od nowa miętoszę słowa :))) ten wiersz jest niezły Jaro:)))) poprostu świetnie zagrało:)pozdro
zyga66 11 lat temu
:)...:p
jaropasztii 11 lat temu
dzięki:)pozdrawiam ciepło....
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie