Przejdź do treści

słodki banałek dla Juli

Dla dzieci
utuliłem cię księżycowym szalem położyłaś głowę na kolanach z żalem małe dłonie dotykam delikatnie  kładziesz się spać dokładnie po wieczorynce miś Uszatek jest świadkiem głowa dotyka jaśka  ciepło ci w pierzynce  mróz po oknach maluje bałwanki radosne  śnisz gdy opadną ciężkie powieki rzęsa dotknie rzęsy  przyniesie Juli prezent gwiazdka z nieba cisza ślizga się po lodzie na podwórku warczy Burek przy budzie na sznurku nad wsią noc rozwiesiła ciemne zasłony jest cicho tańczą ogniki w kominku mróz i księżyc panują nad nocy ciszą
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie