Przejdź do treści

spacer

Od siebie
wychodzisz z psem już czas wyprowadzasz myśli skołatane zapalasz papierosa by zgasł idziesz szarą ścieżką po szarym bruku szlifujesz krawężniki popiół spadł pełne kosze głowa pełna od problemów widzisz dzień otwiera się musisz rade dać wychodzisz z domu wszakże tam ludzie umierają rozwiązujesz węzły pogadasz z sąsiadem on też nie jest czysty gryzie go wewnętrzny lęk
99 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 6 lat temu
zamysł dobry
Ale
uwierszowienie
nieporadne i my-

lące
jak kwiatki n a łące.
T
tester 6 lat temu
no proszę, uwierszowienie
z utę sknieniem czekam na twoje..:)
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie