Przejdź do treści

spokojnie

O sobie
puściło oczko na stole nic ciężki obrus bladość dłoni przez palce śnisz o śnie jak kot w bajce suną noce samotne za oknem deszcz maluje szklanki brzeg oddalasz się z każdym spojrzeniem nie wiesz że miłość jak ocean kurz pokrył listy na zdjęciach śmiech na ustach usta blady świt płynie powolny świat na drugiej stronie szepcze wiatr melodia idzie po głowie jak wiersz w porządku dreszcz trzepot powiek skrzydłami ćma zatrzymuje czas w krwiobiegu
76 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
mmm...:)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie